Kojarzycie na pewno największych romans sezonu wiosennego 2021 – Hige wo Soru. Soshite Joshikousei wo Hirou. – seria, która miała bardzo dobre podstawy do bycia czymś więcej, niż tylko średniawym romansem doprawianym dramą i na początku taki faktycznie był. Jednak z czasem okazało się, że „coś poszło nie tak”, pomijając kondensowanie materiału na potęgę wycięty został jeden większy łuk, który był ważną ekspozycją charakteru i podejścia do życia Yoshidy, a konfrontacja Sayu z przeszłością była… bardzo mało satysfakcjonująca, a wątek który zmienił jej przyszłość okazał się być bardzo powierzchowny i mało wiarygodny.

Poniekąd z pomocą przychodzi manga, która nadal jest publikowana – prawidłowo porcjonuje materiał, nie pomija ważnych kwestii, pokreśla o wiele lepiej relacje protagonisty z kobietami, na które trafia; same haremetki mają o wiele bardziej wyraźne i indywidualne charakterystyki, no i po prostu jest bardziej „sprawiedliwa” dla materiału źródłowego.

Jednak w przypadku gdy nie byliście zadowoleni z „głównego shipa” możecie sięgnąć po Hige o Soru. Soshite Joshikousei o Hirou. Each Stories. Jak sama nazwa wskazuje – jest to zbiór krótkich historii wliczając w to wszystkie kobiety/dziewczyny pojawiające się w HigeHiro. Jest to manga na podstawie zakończonej już 5-tomowej powieści.

higehiro each stories cover

higehiro each stories manga 01
higehiro each stories manga 02
higehiro each stories manga 03

Historyjki są bardzo przyjemne – oprócz koleżanek z pracy mamy jeszcze więcej codziennego życia z Sayu, strzelania fochów Mishimy oraz zabawy „w panią tajemniczą” Gotou. Z czasem również pojawi się Ao(jeśli jej nie kojarzycie – jest to była dziewczyna Yoshidy, której wątek został kompletnie wycięty z adaptacji anime, o czym pisałem wyżej) i jeśli wierzyć doniesieniom nawet Asami(choć tej ostatniej nie do końca wiadomo w jakiej formie).

Rysowaniem adaptacji mangowej zajęła się Hitomi BARAMATSU, którą możecie kojarzyć co najwyżej z oficjalnej antologii Re:Zero – poza tym nie ma ona wiele więcej w swoim portfolio. Skanlacji podjęła się grupa WolfScans i w momencie udostępniania wpisu są przetłumaczone trzy 16-20 stronnicowe rozdziały. Nie jest to wiele – jednak jest to bardzo świeża serializacja(grudzień 2020). W razie czego zawsze możecie zapisać sobie do PTR :>